Przesiewowe badanie mowy

Przesiewowe badanie mowy to wstępne określenie problemu, z jakim boryka się dziecko, mające na celu wytypowanie dzieci do objęcia terapią logopedyczną. W celu zapoznania się z teorią zachęcam do sięgnięcia do literatury przedmiotu, na łamach tego artykułu opiszę tylko mój sposób pracy i moje osobiste doświadczenie zawodowe.
Artykuł przeznaczony jest dla początkujących logopedów pracujących z dziećmi od 3 roku życia.

W szkole, badania przesiewowe przeprowadzam na samym początku września – dzieciom, rozpoczynającym po raz pierwszy naukę szkolną daję dzień lub dwa na zapoznanie się z placówką a sama ten czas przeznaczam na zapoznanie się z nową dokumentacją oraz przeprowadzenie badań dzieci wcześniej uczęszczających już na terapię.
W przedszkolu, praca przebiega analogicznie. Badania zaczynam od najstarszej grupy, dając maluchom czas na oswojenie się z przedszkolem.
W terapii indywidualnej, zwykle dziecko jest już przygotowane przez rodzica na spotkanie.

Wchodząc do klasy/grupy przedstawiam się, opowiadam o starannej wymowie, badaniu mowy i zajęciach logopedycznych. Informuję po co przyszłam i pokrótce, co w czasie spotkania będziemy robić. Pytam również, kto już kiedyś spotkał się z logopedą:)

  1. Plan spotkania

Po przyjściu do gabinetu logopedycznego przedstawiam plan spotkania. Pozwala to dziecku na skoncentrowanie się na zadaniu, pozbycie się lęku i swobodę w rozmowie. Informuję, że część pracy jaką mamy do wykonania należy do mnie – muszę pilnie notować co i jak dziecko mówi, a część pracy będzie należała do dziecka – rozwiązuje zadania, odpowiada na pytania, nazywa obrazki a na końcu chwilę się pobawi. Poinformowanie dziecka, że w czasie naszej rozmowy robię notatki sprawia, że mogę robić to swobodnie, na bieżąco; nie muszę się kryć – w końcu to moja praca:) Tu pokazuję również przygotowane do spotkania materiały: loteryjkę, kartę badania mowy wraz z kwestionariuszem obrazkowym, historyjki obrazkowe.

2. Swobodna rozmowa

Rozmowa dotyczy samego dziecka: jak się nazywa, ile ma lat, gdzie mieszka, czy ma rodzeństwo, ulubione zwierzątko, co lubi robić oraz wcześniejszych doświadczeń związanych z uczestniczeniem w zajęciach logopedycznych. Istotne informacje notuję na karcie badania mowy. Proszę pamiętać również o zapisaniu daty badania, daty urodzenia dziecka oraz klasy/grupy przedszkolnej do której dziecko uczęszcza.
Zachęcam dziecko, by policzyło do 10 i przechodzimy do ułożenia loteryjki, którą w międzyczasie rozkładam. I znowu zbieram informacje: czy dziecko potrafi policzyć i jak wygląda jego mowa, gdy skupia się na liczeniu.

3. Nawiązanie pozytywnej relacji z dzieckiem

W moim odczuciu warunkiem koniecznym, zarówno w badaniu jak i potem w terapii logopedycznej, jest pozytywny stosunek dziecka do czasu spędzanego ze mną. Zaangażowanie dziecka w działania i swoboda w kontakcie sprawiają, że dużo więcej jesteśmy w stanie razem zrobić. Swój początek ma to już na etapie naszego pierwszego spotkania.
Przystępujemy do zabawy z loteryjką. Wykorzystuję grę „Gacek, gdzie jesteś?” firmy Granna. Składa się ona z kilku ilustracji, które można opowiedzieć oraz dopasowanych do nich przedmiotów do odnalezienia.

Zwykle proszę, by dziecko opowiedziało i ułożyło dwie karty. Dziecko losuje kartę, chwilę przygląda się jej i gdy jest gotowe- opowiada. Najpiękniej i najdokładniej jak umie. Proszę też o nadanie tytułu opowiadaniu.

W dalszej części dziecko układa obrazki jednocześnie nazywając je– ostatni obrazek chowam i proszę, by dziecko zgadło, co się na nim ukryło. To zwykle chwila odprężenia:)

Opis ilustracji i zabawa loteryjką jest dla mnie momentem, w którym wstępnie określam problem dziecka. Moje spostrzeżenia weryfikuję w trakcie badania z użyciem kwestionariusza.

4. Badanie z użyciem kwestionariusza

Po zapoznaniu się z kilkoma kwestionariuszami obrazkowym do badania przesiewowego mowy wybrałam G. Demel zawarty w książce „Minimum logopedyczne nauczyciela przedszkola”. Do tego kwestionariusza przygotowałam arkusz badania mowy składający się z 1 kartki dwustronnego wydruku z marginesem na notatki. Niektóre obrazki z kwestionariusza straciły na aktualności, jednakże całość, mimo upływu lat, sprawdza się bardzo dobrze.

Na tym etapie badania proszę dziecko, by nazywało kolejne obrazki i zgodnie z umową wszystkie obserwacje notuję na bieżąco przy dziecku na arkuszu. Skupiam się na tych głoskach, które już zauważyłam, że są wymawiane niepoprawnie, inne wykonuję tylko po kilka przykładów. Jeśli mam wątpliwości odnośnie realizacji jakiejś głoski, proszę dziecko o powtórzenie wymyślonego przeze mnie zdania, np.: Ola lubi malinowe lody. lub Sławek ma popsuty suwak w spodniach. Można też wykorzystać zdania z obrazkami znajdujące się w kwestionariuszu.

Skrupulatnie wykonuję badanie słuchu fonematycznego, zapisując ilość przeprowadzonych prób i poprawność ich wykonania. Badanie to można pogłębić na kolejnym spotkaniu z dzieckiem wykorzystując „Obrazki i wyrazy do badania i doskonalenia słuchu fonemowego dzieci” B. Rocławskiego.

Na karcie badania mowy mam również zebrane informacje odnośnie zasobu słownictwa, form gramatycznych, tempa mowy, głosu, jakości oddechu i słuchu. Ocenę tych obszarów zwykle dokonuję na sam koniec spotkania.
Jeśli chodzi o badanie narządów artykulacyjnych oceniam sprawność języka, warg, budowę podniebienia oraz zgryz.
Warto również przyjrzeć się temu, jak dziecko oddycha i połyka.

Moja karta badania mowy jest tak skonstruowana, że tylko podkreślam istotne rzeczy, ewentualnie notując na marginesie dodatkowe obserwacje lub obszary, którym należy się jeszcze przyjrzeć. Jest przygotowana w oparciu o podaną wyżej książkę a wzbogacona próbami sprawności języka oraz warg – każdą z prób pokazuję [w sumie jest ich 15] i proszę dziecko o naśladowanie.
Pytam, czy dziecko było kiedyś u lekarza i pokazywało gardło a potem zaglądam do buzi z użyciem szpatułki laryngologicznej. Tu oceniam podniebienie, migdały, zgryz na potrzeby terapii logopedycznej. Nie stawiam diagnozy ortodontycznej czy laryngologicznej, jeśli przypuszczam, że z korzyścią dla dziecka będzie wizyta u specjalisty to przekazuję taką informację rodzicom.

5. Czynności dodatkowe

Po badaniu kwestionariuszem obrazkowym zachęcam dziecko jeszcze do wykonania dwu zadań: ułożenia i opowiedzenia historyjki przyczynowo-skutkowej oraz zabawy kostkami dźwiękowymi. Jest to moment w którym staram się potwierdzić swoje spostrzeżenia odnośnie mowy oraz słuchu dziecka. Jeśli widzę, że rozwój mowy jest zgodny z normą dla wieku dziecka, nie przeprowadzam ich. Młodszym dzieciom daję do ułożenia „Step by step” firmy Educa a starszym „I co teraz?… ” wydawnictwa Schubi. Można oczywiście wykorzystać inne historyjki przyczynowo-skutkowe.

Całość badania przesiewowego mowy przebiega sprawnie, choć mniej cierpliwe dzieci mogą się znużyć nazywaniem obrazków z kwestionariusza. Jeśli badamy maluchy – można ominąć głoski szumiące oraz [r] – i tak usłyszymy czy one występują w czasie swobodnej zabawy. Im więcej przebadamy dzieci – tym sprawniej będzie nam to szło. Aż trafimy na dziecko wymagające szczególnego skupienia uwagi…

Przesiewowe badanie logopedyczne – jeśli jest taka konieczność – należy uzupełnić badaniami dodatkowymi. W tym wypadku korzystam z: „Afa-skala. Jak badać mowę dziecka afatycznego.” A. Paluch, E. Drewniak-Wołosz, L. Mikosza, „Próba Sylabowa do Oceny Niepłynności Mówienia” M. Kurkowskiego oraz „Obrazków do badania słuchu fonematycznego” B. Rocławskiego. I odsyłam do specjalistów: laryngologa, ortodonty, foniatry, psychologa…
Odrębne spotkanie trzeba przeznaczyć na przeprowadzenie wywiadu z rodzicem oraz omówienie wyników badań. Moja praktyka mówi, że im młodsze dziecko tym rodzic chętniej poświęci swój czas i uwagę problemom z mową.

O rozwoju mowy dziecka przeczytacie tu. Zachęcam serdecznie!

Podsumowując

Powyższe postępowanie służy przebadaniu stanu mowy wszystkich dzieci rozpoczynających nauką szkolną lub przedszkolną na początku ich edukacji i wyłonieniu tych, które powinny zostać objęte opieką logopedyczną na terenie placówki. Powinno przebiegać sprawnie, by w jak najkrótszym czasie zorganizować i rozpocząć regularną terapię logopedyczną. Badanie przesiewowe należy poszerzyć o wywiad z rodzicem.

UWAGA:

Na udział dziecka w przesiewowym badaniu logopedycznym rodzic lub opiekun prawny dziecka musi wyrazić pisemną zgodę. Pisemna zgoda jest również warunkiem koniecznym uczestniczenia dziecka w systematycznych zajęciach logopedycznych na terenie placówki.

Przypominam, że to jest opis mojego sposobu pracy a nie naukowy opis metody badania!

Literatura:

„Minimum logopedyczne nauczyciela przedszkola” G. Demel

„Logopedia. Pytanie i odpowiedzi.” Podręcznik akademicki pod redakcją T. Gałkowskiego i G. Jastrzębowskiej

Podziel się z innymi!


Podziel się z nami :)
Pomóż nam pisać wartościowe treści!

Postaw mi kawę

Dodaj komentarz