Bajeczka o Mikołaju do ćwiczeń artykulacyjnych

Krótka bajeczka logopedyczna do ćwiczeń artykulacyjnych przygotowana na zajęcia z okazji św. Mikołaja. Można stosować w trakcie zajęć logopedycznych indywidualnych, grupowych lub ćwicząc z dzieckiem w domu przy okazji Mikołajek.

Bajeczka artykulacyjna o Mikołaju

5 XII późnym wieczorem Mikołaj zaprzągł renifery do sań. Załadował ciężki wór prezentów [nabieramy powietrze do buzi- ćwiczymy nabieranie do policzków, pod nos, pod dolną wargę] by rozdać je grzecznym dzieciom.

Renifery pędząc po niebie [kląskanie językiem] ciężko sapały [ufff] Zdaje się, że Mikołaj ostatnio troszkę przytył a i prezenty były nielekkie. Dzwoneczki cichutko dźwięczały [dzyń].

Wybiła północ. Ile razy biją dzwony o północy? [bim bam bom powtarzamy x 4].

Mikołaj zajrzał do najbliższego komina- sprawdził czy może dostać się do domu pewnego chłopca. Miał dla niego piękny prezent - zajrzał do komina [język do góry na wałek dziąsłowy], rozejrzał się na boki [język na boki wypycha policzki] i wskoczył do komina [język na dno jamy ustnej]. Cichutko zostawił prezent pod poduszką i zaczął gramolić się do góry na dach [język do góry], na dachu rozejrzał się na boki [język na boki] i wszedł do sań [język na dno jamy ustnej].

Teraz pędem poleciał do dziewczynki… kląskanie językiem [powtarzamy jw.]

Jak myślicie, co dzieci znalazły pod poduszkami?

 

Additional information